sobota, 8 listopada 2014

Poległam i Ja :(

Moich chłopaków już całkiem wyleczyłam więc przyszedł teraz czas na mnie. Bo wiadomo, że jak wszyscy to wszyscy,a że Ja narażona w sumie z obu stron to nie ma bata żeby przeszło sobie bokiem.  W czwartek zaczęło się na dobre. Od rana za przeproszeniem sraczka i żygaczka, a do tego zawroty głowy i gorączka.Nie mogłam ani jeść ani pić bo wszystko prze zemnie przelatywało.
 Szczęście w nieszczęściu, że mój Mąż miał do pracy na drugą zmianę więc rano miałam pomoc. Później z odsieczą przybyła moja mama. Zabrała Młodego na bardzo długi spacer na plac zabaw gdzie się wybiegał i wyszalał, a Ja myk do wyrka pod dwa grube koce ale i tak mnie telepało zdrowo. Przyszli po trzech godzinach, w sensie moja mama przyszła, a młody w spacerówce słodko drzemał sobie. Fantastycznie odpada szarpanie z usypianiem go. Moja mam wróciła do siebie a Ja jeszcze myk do wyrka i tak kolejne trzy godzinki dygotania pod dwoma kocami dopóki Młody nie wstał. Na szczęście mój Mąż wykazał się zdrowym rozsądkiem i wybłagał (dosłownie) od szefa możliwość wcześniejszego wyjścia z pracy i wziął na piątek dzień na żądanie żeby się mną i Młodym zająć. Ile się musiał nasłuchać od szefa to już się nawet nie chciał przyznać ale po minie jak się go o to zapytałam poznałam że jak zwykle nie było łatwo. To nic,że facet ma rodzinę i dzieci ale zrozumienia i życzliwości odrobinę dla drugiego człowieka już mu brak.
W piątek już troszkę się poprawiło, przynajmniej z rana bo udało mi się co nieco zjeść (bułkę z masłem ale to już coś) niestety temperatura bardzo spadła poniżej 36.5 (osłabienie no nic dziwnego po całym dniu głodówki) więc wróciły zawroty głowy i omdlenia.
Dziś jest trochę lepiej, w głowie nadal się kręci i chodzę na bardzo zwolnionych obrotach ale już nie "biegam tak często do toalety". Posta pisałam przez prawie 2 godziny więc to chyba świadczy o tym że jeszcze nie do końca z mną jest ok. Ale zaparłam się,że będę co parę dni pisać więc piszę bo jak odpuszczę to będę odpuszczać sobie coraz więcej a tak być nie może.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz